Biegowo

5, 10, a może 15 km

To miał być rok na piątkę, a jednak wszystko się zmieniło. Zmieniło się jak sytuacja na świecie wywiązali z koronawirusem. Moje 5 kilometrów dostało swoje +5 do dystansu. Nie od dziś wiadomo, i wie to każdy kto jest/mieszka lub przebywa od czasu do czasu z biegaczem, że biegacz niewybiegany to samo zło. Serio, coś w tym jest, bo ostatnio mnie mąż nawet z domu wygania na biegi kiedy (według niego) zaczyna mi odwalać i się czepiam o wszystko. Skoro doszło do takich sytuacji to najwidoczniej to wybieganie działa! Najważniejsze, że to pomaga nie tylko mi, ale też otoczeniu jak widać.

Tak to jest już w tym biegowym świecie, że dokłada się z każdym treningiem dystansu, bo obecny kilometraż już nie statysfakcjonuje, a trzeba się wybiegać. Początkowo, wracając do formy biegałam 5 km, trwało to może z miesiąc po czym kolejny to już było 5, przeplatane z 7 kilometrami, bo na „piątkowym” krótkim dystansie nogi już się nie męczyły. I tak po czasie weszła szalona DYCHA! O tak, ona potrafi wybiegać człowieka (oczywiście aż do czasu). Najbardziej ten dystans przemawia do mnie kiedy pada! Lubię biegać dziesięć kilometrów w deszczu, wtedy mam dosyć czasu, aby pomyśleć o wszystkim, nikogo nie ma na ulicach, a szum deszczu bardzo relaksuje i temperatura, na przykład latem wtedy spada, a mój przypadek znowu woli biegać w chłodniejsze dni. Tak, zdaje sobie sprawę, że to nie brzmi normalnie, a jednak bardzo oczyszcza w przenośni i dosłownie. Zobaczymy na jak długo mi ta dziesiątka starczy i czy jeszcze w tym roku dołożę sobie kolejne kilometry, wtedy mi nie starczą dwie ręce, aby to pokazać na zdjęciu. Dołożę nogi, do 20 km się uda 😉

Ostatnio przyszło mi biec dziesiątkę w słońcu, a jak wspomniałam wyżej wole biegać takie długie trasy w chłodniejsze dni. Biegłam ponieważ była akcja #mojadyszka, którą zorganizował portal Siepomaga.pl wraz z firmą New Balance, która za każde zrobione 10km przekazywała 10zł na walkę z koronawirusem. Szczytny cel, to dlaczego by nie pomoc skoro i tak biegam? Pomaganie przez bieganie jest super! Warto się czasami poświęcić i pobiec dla kogoś z pomocą. Swoją drogą akcja trwa do 7 czerwca 2020, tutaj znajdziecie więcej informacji na ten temat.

W cieniu drzew i takiego widoku biegło się najlepiej 🙂

A teraz pomysł sobie dokąd masz 10km w swojej okolicy? Może raz się spokojnie tam przebiegnij zamiast jechać autem i poznaj nowe tereny. W aucie świat tak szybko miga nam przed oczami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *