Biegowo

Jak ubrać się zimą na trening biegowy?

Jesień i zima to takie pory roku, które samą myślą przywołują chłód na skórze, najlepiej wtedy nie wychodzilibyśmy z domu, spod ciepłego koca. O treningu na zewnątrz nawet nie myślimy i czekamy tak do wiosny. A co jeśli Ci powiem, że nie musisz rezygnować z aktywności i treningi zimą wcale nie są takie złe? Wystarczy się tylko dobrze ubrać 🙂

Nie ma złej pogody na trening, są tylko źle dobrane ubrania – nie bez powodu wielu aktywnych biegaczy powtarza to hasło. Kiedy wiemy jak się ubrać odpowiednio do pogody, trening na zewnątrz może przynieść przyjemność i wiele korzyści, bo przecież nic nie zastąpi treningu na świeżym powietrzu.

Najlepiej sprawdzającą się metodą jest ubieranie się „+ 10 stopni”, to znaczy ubrać się na trening tak, jakby na zewnątrz było o 10 więcej niż jest rzeczywiście. Kiedy wyjdziemy z domu powinniśmy odczuwać lekki chłód, nie martwcie się, podczas treningu rozgrzejecie się w 3-4 minuty i zaraz zapomnicie o tym. A jeżeli nadal będzie Wam zimno, to znaczy, że trzeba przyspieszyć tempo 😛

Kolejnym sposobem na dobre ubranie się podczas zimowej aury jest „ubranie na cebulkę”. Ubierasz przed wyjściem cienkie warstwy ubrań, ponieważ organizm ogrzewa się też przez powietrze znajdujące się między nimi. Korzyść jaką daje taki sposób ubioru to możliwość łatwej regulacji temperatury ciała. Kiedy jest za ciepło, rozpinamy lub ściągamy bluzę, a kiedy znów zrobi się chłodniej po prostu ją zakładamy. Pamiętajcie, wybierajcie ubrania, które nie krępują ruchów i zrezygnujcie z bawełnianych rzeczy, szybko nasiąkają, a przy mokrej odzieży, zimowym chłodnym wietrze, katar lub inne choróbsko murowane!

Większość osób podczas kompletowania odpowiedniego stroju treningowego na zimowe dni, skupia się głównie na tułowiu oraz nogach, a zapomina o ochronie głowy, twarzy czy dłoni, a stawy również potrzebują szczególnej ochrony cieplnej. Nie zapominajmy więc zabrać na trening takich elementach ubioru jak czapka, która zasłoni uszy oraz czoło (przez głowę ucieka ok. 40% ciepła), rękawiczki i długie skarpety, aby chronić swoje Achillesy. Dobrze mieć na sobie też szalik, ale jeśli nie przepadacie za tą opcją, fajnie sprawdzi się chusta wielofunkcyjna.

Zimą szybko robi się ciemno, więc wychodząc na trening warto ubrać jaskrawe kolory oraz obowiązkowo elementy odblaskowe. Nie ma znaczenia czy biegniecie poboczem drogi czy ścieżką biegową, dbajcie o swoje bezpieczeństwo w każdej sytuacji. Ubieranie się jak ninja od stóp do głów na czarno nie jest najlepszym pomysłem, szczególnie po zmroku. W ciągu dnia oczywiście można sobie pozwolić na takie szaleństwo, poza tym ciemniejszy kolor, mimo tego, że słońca jest znacznie mniej w przeciwieństwie do letnich dni, nadal przyciąga ciepło.

Każdy organizm jest inny, i o tym warto pamiętać, coś co jest dobre dla innych, nie zawsze okaże się dobre dla Was. Dobór ubrań zależy też od intensywności treningu oraz tego do jakich warunków jest przyzwyczajony organizm. Trzeba próbować, kombinować i modyfikować poprzez obserwacje organizmu, a szybko ogarnięcie w jakich temperaturach jak wyjść ubranym na trening 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *