Biegowo

Kiedy stajesz się biegaczem?

W biegowym świecie wytworzył się stereotyp, że prawdziwy biegacz zaczyna się od momentu kiedy zrobi pół maraton, maraton lub ultra, i to jeszcze z czasem poniżej 5-6 minut na kilometr! Jasne, jest to bardzo, a wręcz szalenie dobry wynik, ale czy tylko to jest wyznacznikiem tego, że możesz nazwać się biegaczem? Bo biegacz musi być chudy jak patyk, a jak nie jest to znaczy, że nie biegacz, jeśli nie biegasz codziennie, tylko od czasu do czasu to również nie jesteś biegaczem!

Gdzieś utarły się takie dziwne “zasady” i nie wiadomo kto je ustalił! A ja Ci powiem, że nie ma znaczenia ile przebiegniesz, w jakim tempie, czy ważysz powyżej 60 kg i czy biegasz codziennie! Jesteś biegaczem, bo po prostu chcesz biegać i to wystarczy! Biegasz, bo to daje radość! To jest najważniejsze.

Ania i Paulina wyraziły zgodę, aby umieścić to zdjęcie na blogu 😉

Kilka dni temu biegłam z moimi dobrymi koleżankami, które już teraz mogę nazwać śmiało biegaczkami (chociaż biegać za bardzo nie lubią, wolą taką aktywność jak siłowania, czy mata), szacun dla nich, bo przebiegły ze mną 5 km, z przerwami, ale ukończyły bieg. To się liczy! Atmosfera tego biegu była super, bo nie dość, że spotkałyśmy się, aby porozmawiać tak po prostu, to jeszcze pobiegałyśmy, naprawdę świetne spotkanie biegowe, gdzie czas nie miał znaczenia.

Kochani, nie dajmy się zamknąć w stereotypowe ramy i jakieś dziwne przeświadczenia. Chcesz wyjść z domu i zrobić kilometr? Jak najbardziej śmiało możesz nazwać się biegaczem. To jest podobnie jak z chęcią upieczenia chleba, ciastek, czy czegoś innego, kiedy to już zrobisz, możesz nazwać się piekarzem. Nie ma limitów, nie ma ograniczeń i nie ma zasad co na jakim etapie się zaczyna. Masz na coś ochotę, to po prostu to zrób, i bądź.

Trzymam za Ciebie kciuki!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *