Biegowo,  Lifestyle

Przygotowania do Triathlonu

Sport jest taki różnorodny, że każdy znajdzie w nim coś dla siebie, i niekoniecznie musi być to bieganie. Mnie bieganie osobiście urzekło i czuje się w nim bardzo dobrze, jednak postanowiłam troszkę sobie urozmaicić sportowe życie biorąc udział w triathlonie. A to niespodzianka!

Na pomysł udziału w triathlonie wpadłam przypadkowo pisząc posta na Instagram, ledwo zaczęłam wprowadzać w swoje treningi biegowe interwały to nagle powiodły mnie myśli dalej. Pływanie – dla mnie spoko, rower – lubię, bieganie – moja codzienność, więc połączmy to! Tak zaczęłam dodatkowo pływać i jeździć rowerem.

Początkowo sprawdzając dostępne dystanse myślałam, aby wykonać olimpijski, bo nie taki zły: 1,5 km pływania, 40 km rowerem i 10 km biegu, do ogarnięcia, jednak trzeba czasami mierzyć siły na zamiary i przemyśleć raz jeszcze swoje postanowienia. Tak doszłam do wniosku, że będę to brać małymi garściami i zrobię dystans 1/8 Ironman ( 600m pływanie, 22 km rower i 5 km biegu), na początek super jak dla mnie. Trzeba złapać doświadczenie i obyć się w tym wszystkim, szczególnie ze strefą zmian.

Ostatnio zrobiłam sobie taki duathlon z rowerem na dystansie 22 km i po tym od razu wykonałam bieg na 5 km, śmieszne uczucie tak zejść z rowera i biec. Czytając wcześniej o tym nie wiedziałam o co im chodzi z tym, że błędnik szaleje przy zmianie, ale już wiem jakie to uczucie, dziwne, ale do ogarnięcia w 5 minut truchtu.

Po wykonaniu tego zadania czułam się tak bardzo naładowana endorfinami, że mogłabym coś jeszcze zrobić i przenosić góry. W ogóle nie czułam się zmęczona, kolejnego dnia również nie było nawet zakwasów, a to dobrze. Mimo tego w tym całym sportowym szaleństwie ważne jest włączenie rozumu, bo regeneracja jest potrzeba przy takim treningu i niezaprzeczalnie jest jego częścią.
Na dzień dzisiejszy stwierdzam, że triathlonowy wyzwanie jest dla mnie, ale jeszcze bardzo jestem ciekawa jak to wszystko wyjdzie w praniu wśród tych wszystkich zawodników oraz przy zastrzyku emocji i adrenaliny.
1 sierpnia startuje w Kórniku na GreatMen – już nie mogę się doczekać 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *